niedziela, 11 maja 2014

a po deszczu....












Dino Park

 Dinopark przywitał nas deszczowo, 
ale to nas nie odstraszyło, 
bo mieliśmy czas zaplanować wycieczkę,

 zjeść gofry a mamy wypiły kawę.

 - Hm... ciekawe, gdzie jest ten dinozaur który wykluł się z tego jaja?


Kilka fotek z dinozaurami.

 Tirex jest bardzo fotogeniczny z tymi zębami.

 A jak już wyszło słońce obowiązkowo pobiegaliśmy po placu zabaw. 

 Nawet Nastka znalazła coś dla siebie.

 Diplodok pozwolił się dosiąść, więc zrobiliśmy sobie z nim zdjęcia,
 
Julek,

 ja i Nastka.


A na pożegnanie zrobiliśmy sobie zdjęcie z ciocią w paszczy Tirexa.

niedziela, 4 maja 2014

urodziny babci Uli B






Zamiast pochodu pierwszo- majowego...

 udaliśmy się do Skansenu we Wdzydzach Kiszewskich. 

 Zwiedzaliśmy piękny pałac z początku XIX wieku z Luzina.

 Lekcja historii w wiejskiej szkole,

 zakończona dyktantem. 
Ciężko jest pisać piórem.

 W nagrodę można było oddać się zabawie.
Huśtawka dla starszaków wymagała nie lada uwagi.

 Nastce podobała się lala w drewnianym wózku,
a mamie szczudła. 
 Dzień zakończyliśmy dobrym obiadem.

 Czy te frytki w kształcie literek są smaczne,

 bo mięsko nastki było smaczne.


 Bo sytym obiedzie jeszcze chwilka na placu zabaw
i czas do domu.