piątek, 16 sierpnia 2013

Spacer po skansenie w Klukach i wydmach

 Ostatni raz byłem w skansenie w Klukach u mamy w brzuchu, 
więc trzeba było wszystko dokładnie oglądnąć jeszcze raz.


 Płoty,
domy z siana,
 
 łodzie.
 
 - Tak, tak, oczy was nie mylą, jestem wyższy od moich wujków. 


 Nastka dokazywała z dziadkiem, kiedy ja karmiłem kozę,

 albo sprawdzałem piec czy aby dobry do pieczenia pierników.

 Trzeba było też wszędzie wejść i sprawdzić czy aby to nie chińska podróba. 



 A później przyszło szaleństwo na wydmach.
Widzieliście tak wielką piaskownicę?!



I dobry sen. 
Wujek nas przewiózł po parku narodowym ;D

Dinozaury z babcią Ulą C i wujkiem Kubą







W ostatnim czasie korzystając z przelotnego słońca 
 mama zawiozła mnie (bowiem ja jeszcze nie prowadzę)
babcię Ulę, wujka Kubę i Nastkę do Dinozaurów. 
Musiałem babci pokazać straszące dinozaury,
i wiecie co.
Babcia się wcale nie bała,
a ja dostałem dinozaura do kolekcji ;D
 

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Nasza foczka


Na placu zabaw

 Wykorzystując nie uwagę deszczu poszliśmy z kuzynem i Nastką
(w asyście dorosłych) na plac zabaw. 
Nastka pierwszy raz się bujała,
robiła z ciocią Beatą zdjęcia.
 
 A ja, ponoć wdając sie w tatę zjeżdżałem z największej zjeżdżalni 
i przechodziłem po sznurkowym tunelu.


 Nie było łatwo, ale dałem rade,
 celem był zjazd po zjeżdzalni. 
 

A o to i nasza cała trójka.