poniedziałek, 6 lipca 2015

magia rysowania kredą po asfalcie

 Oswajanie z rysowaniem rozpoczęliśmy od małych rysunków : byka i kwiatka,

 Później przeszliśmy na większe rozmiary: ślimaczkowy domek (nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta)

 rysowanie zwykłego domku ,
kontury cieni

 klasy (nadal wspaniała zabawa)

 kwiatek dla mamy

 i ulicę, gdzie żadna krawędź nas nie ograniczała 
i można było tworzyć wielkie skrzyżowania.


niedziela, 5 lipca 2015

niedzielne południe nad jeziorkiem

 Wywrotka dzielnie przygotowywała nam plażę pod zabawę. 

 Nastka weszła wujkowi prawie na głowę, by lepiej widzieć nierówności,
a później był czas na drugie śniadanie.


Chwilka na sprawdzenie wyporności kół 
i dawaj do wody.

 Mama prawie jak modelka.



Woda nie za ciepła ale mokra. 

piątek, 3 lipca 2015

odpust




dzwonimy do babci - Halo, baba...


Taksówką do domu.
 I sesja zdjęciowa - z prababcią,

 z ciociami,
 a tu same kobietki (mama za aparatem).